deviant art

Deviant Login Shop  Join deviantART for FREE Take the Tour
[x]
Download File
HTML, 897 bytes
more ▶

More from ~silven-avinen

Featured in Groups:

Details

September 9, 2012
897 bytes
Link
Thumb

Statistics

Comments: 5
Favourites: 9 [who?]

Views: 124 (0 today)
Downloads: 2 (0 today)
[x]
kiedy już wypiję słońce
ciężkich się pozbędę nóg
znikną dni początki końce
pył z przebytych zniknie dróg
kiedy słońce już wypiję
i zaciągnę się - do dna -
- chmur sklepieniem - drgnę - odkryję
niezmierzoną przestrzeń dnia
gdy wypiję słońce kiedyś
jednym haustem - księżyc zjem -
- twoje ręce - chwycę - żebyś
wiecznym mógł się cieszyć dniem
kiedy słońce - zbędne - zniknie
noce - dnie - millenia - trwaj! -
- radość słodką - ktoś - wykrzyknie -
życia przestąpimy
                         skraj
Add a Comment:
 
:iconcountbb:
~CountBB Sep 13, 2012  Professional Writer
Jestem pod (TAKIM, TAAAKIM!) ogromnym wrażeniem tej subtelnej melancholii i delikatności. Ten wiersz budzi we mnie wspomnienia bardzo, bardzo odległe, tak dawne, że już nawet nie wiem czy to moje wspomnienia...

Znasz to uczucie, kiedy własna pamięć zaczyna szwankować mieszając zasłyszane historie z własnymi tworząc zupełnie nowe wartości? Miejsca, zdarzenia i osoby, z którymi nigdy nie mieliśmy nic wspólnego?

Niby to wspomnienia, ale jakby nie Twoje, jakby widziane zza ramienia, czyjeś, ale w Twojej głowie... (zaczynam kręcić, wybacz)

Ja przynajmniej tak mam i gdy (z niekłamaną przyjemnością) piąty raz czytałem tych kilka wersów miałem właśnie takie "niewspomnienie", ciepłe i złote, rozświetlone refleksami, ale smutne, samotne...

Dobra, koniec tych moich wynurzeń, jestem pod wrażeniem, i tyle. Bardzo działa na zmysły (przynajmniej moje)...

I mimo tego, że to brzmi okropnie (jakoś tak "po amerykańsku"), to cieszę się, że przeczytałem ten wiersz... :D
Reply
:iconsilven-avinen:
Ojejej. Aż ciężko mi cokolwiek odpisać.

Uczucie, owszem, jest mi znane. Powiem więcej - na coś takiego właśnie stawiałam w tym wierszu [choć, jak wiadomo, nostalgia nie jest już taka, jak kiedyś]. Ogólnie powiedziałabym, że piszę często dość impresjonistycznie, z zamiarem przywołania pewnych odczuć, i jestem zawsze niesamowicie ucieszona, kiedy czasem się okaże, że działa. [W sensie że funkcjonuje poprawnie, a nie, że armaty.]

Niniejszym czuję się mile połechtana, spełniona zawodowo etc. Dziękuję ślicznie! :D
Reply
:iconcountbb:
~CountBB Sep 14, 2012  Professional Writer
Nie wiem dlaczego tego nie napisałem, ale właśnie taka była moja "konkluzja główna". Pomyślałem sobie bowiem, że skoro poezja Julii jest "akwarelowa" (o czym Ci mówiłem), to Twoja z pewnością zasługuje na miano "impresjonistycznej"! :D

Ależ proszę! :D
Reply
:iconvoirrey:
Trudno mi coś sensownego napisać na temat tego wiersza, a chciałabym. Rytm płynie bezboleśnie, rymy zupełnie w porządku, ale przede wszystkim ta dziwna prostota, która wychodzi z utworu dość wyrafinowanego w słowach. I ta jakby trochę dziwna koncepcja, wypicie słońca. Zaczarował mnie.
Reply
:iconsilven-avinen:
Ach, cieszę się. I dziękuję. Koncepcja przyszła mi do głowy któregoś słonecznego ranka na uczelni. Jakoś ostatnio moja wena skłania się ku tego typu obrazowaniu. :D
Reply
Add a Comment: